AUD pod presją podaży

Zamieszczono 09/11/2018 o 07:36 czasu GMT. Dowiedz się więcej Analizy

W nocy poznaliśmy oświadczenie RBA w sprawie polityki monetarnej. Tak jak oczekiwano, zarząd Banku Rezerwy Australii nie widzi potrzeby zmiany stóp procentowych w najbliższej przyszłości. Zgodnie z obecnymi prognozami inflacji i bezrobocia podwyżka stóp w końcu nastąpi. Wzrost PKB znajduje się obecnie powyżej trendu, a prognozy zostały nieco podniesione do:

  • 3,5% w 2018 roku,
  • 3,25% w 2019 roku,
  • 3,25% w 2020 roku.

Inflacja powinna osiągnąć oczekiwane 2% w czerwcu przyszłego roku, a pod jego koniec prognoza wynosi 2,25%. Do końca 2019 roku stopa bezrobocia powinna wynieść 5%, a w 2020 spaść do 4,75%. Ogólnie mówiąc, rynek pracy jest silniejszy od oczekiwań. Powinno to w końcu wywrzeć presję wzrostową na płace.

RBA próbuje również ocenić wpływ spadającego wzrostu przychodów gospodarstw domowych na taniejące nieruchomości. Znaczącym ryzykiem globalnym jest obecnie eskalujący protekcjonizm handlowy. Napięcie między USA a Chinami może odbić się na gospodarkach azjatyckich.

Spoglądając na notowania pary walutowej AUDUSD zauważymy, że publikacja ta pogłębiła nieco trwającą już od wieczornej decyzji monetarnej FOMC deprecjację dolara australijskiego. Biorąc pod uwagę, że rynek odrzucił w ten sposób testowany od środy opór, jeżeli tylko tendencja spadkowa będzie kontynuowana, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się re-testu ostatnio pokonanego oporu (teraz wsparcia) w okolicy poziomu 0.7150 i mierzenia 50% korekty Fibonacciego.

Za potencjalnym osłabieniem dolara australijskiego w najbliższym czasie przemawiać może także obecna sytuacja na notowaniach pary walutowej AUDCAD, gdzie w skutek trwających od kilku dni, dynamicznych wzrostów, kurs dotarł w okolice dość istotnej strefy oporu. Tam też już wczoraj pojawiła się pierwsza (póki co niewielka) reakcja podażowa. Jeżeli zatem poziom ten zostanie ostatecznie odrzucony, w najbliższym czasie spodziewać moglibyśmy się powstania przynajmniej korekty spadkowej.